Aldehyd octowy nie tylko powoduje przykre objawy nadużycia alkoholu, ale także podnosi ryzyko wystąpienia raka - informuje pismo "Addiction".
Naukowcy z Centre for Addiction and Mental Health w Toronto oraz niemieckiego laboratorium chemiczno-weterynaryjnego w Karlsruhe wykazali, że picie alkoholu podnosi ryzyko raka ze względu na aldehyd octowy, który powstaje w wątrobie w wyniku udwodornienia etanolu przez enzym - dehydrogenazę alkoholową.
Aldehyd octowy zagraża nam także na inne sposoby - jest obecny w zanieczyszczonym powietrzu, w dymie tytoniowym, w niektórych pokarmach. Jak wskazują badania, sprzyja on rozwojowi pewnych postaci nowotworów - zwłaszcza górnego odcinka przewodu pokarmowego.
Według kanadyjsko - niemieckiego zespołu, u osób nadużywających alkoholu przeciętna ekspozycja na aldehyd z napojów alkoholowych daje ryzyko zachorowania na raka wynoszące 7,6 do 10 000, zaś przy zanieczyszczonym alkoholu niskiej jakości - 1 do 1000. To dużo więcej, niż wynosi ryzyko związane z obecnością aldehydu w otoczeniu. PMW



